wtorek, 23 listopada 2010

Lista życia. Miejsca 60 - 51

60. O.S.T.R.

Dlaczego?

Ostry wciągnął polski hip-hop na wyżyny, sprawił, że przynajmniej część ludzi nie pojmuje już tego gatunku jako muzyki rozwydrzonych małolatów z blokowisk. Moim zdaniem, tekstowo Ostrego biją tylko Fisz, Paktofonika, Luc i Kaliber. Oczywiście z moim zdaniem można się nie zgadzać, ale nie sposób odmówić Adamowi, że robi hip-hop na światowym poziomie. W końcu jest jednym z niewielu, a być może jedynym Polakiem, który robił bity dla Amerykanów.

Co trzeba znać?

Jazzurekcja, 7, Hollyłódź

Utwór na zajawkę:

O robieniu bitów, Sen, Czarna Miłość

59. Arctic Monkeys

Dlaczego?

Cudowne dzieci brytyjskiego indie rocka, objawienie MySpace’a, bogowie alternatywnych nastolatków, ulubieńcy zachodnich mediów muzycznych, czego chcieć więcej? Może chociaż drobnego wykroczenia poza ramy indie, ale moje zdanie mało się liczy.

Co trzeba znać?

Favourite Worst Nightmare

Utwór na zajawkę:

Brianstorm, Fluorescent Adolescent

58. Cool Kids of Death

Dlaczego?

Ckliwi nihiliści z nich i grają śmiesznego punka.

Co trzeba znać?

Cool Kids of Death

Utwór na zajawkę:

Butelki z Benzyną

57. Led Zeppelin

Dlaczego?

Plant jest kozakiem, Page też, Bonzo był, a John Paul Jones nagrywa teraz z Joshem Homme’m i Grohlem. Klasyka, gdy ktoś nie zna Zeppelinów jest totalnym leszczem.

Co trzeba znać?

Wszystko!

Utwór na zajawkę:

Stairway to Heaven, Whole Lotta Love

56. How to Dress Well

Dlaczego?

Zgodzę się, How to Dress Well brzmi jakby było nagrywane komórką czy tosterem, ale jest w tej muzyce jakieś hipnotyzujące piękno. Debiut HTDW katuję ostatnimi czasy praktycznie na okrągło, tak mnie płyta zauroczyła. Ma w sobie piękno dziewiczych lasów i brud opuszczonych bunkrów, słychać w niej dobre duchy i pustynne demony.

Co trzeba znać?

Love Remains

Utwór na zajawkę:

You Won’t Need Me Where I’m Goin’

55. R.E.M.

Dlaczego?

Ulubiony zespół mojego tatusia. Taki autentycznie ulubiony, po domu nawet wala się kilka ich kaset. Od siebie dodam, że panowie określili brzmienie sceny z Athens, Georgia i mocno wpłynęli na rozwój muzyki alternatywnej w Stanach i nie tylko.

Co trzeba znać?

Out of Time, Automatic for the People, New Adventures In Hi-Fi

Utwór na zajawkę:

Losing My Religion, Everybody Hurts, Man of the Moon

54. The Clash

Dlaczego?

Zmienili patrzenie na punka. To dalej był punk, ale jednak inny, dojrzalszy, inteligentniejszy. Nie było to już szczeniackie wycie jak u Sex Pistols, tylko dorosłe, a jednak zbuntowane spojrzenie na świat. The Clash jest jednym z tych zespołów, bez których ta lista nie mogłaby istnieć.

Co trzeba znać?

London Calling, Combat Rock

Utwór na zajawkę:

London Calling, Should I Stay Or Should I Go, Rock the Casbah

53. Sonic Youth

Dlaczego?

Pionierzy noise rocka, tytani nowojorskiej sceny, choć głoś Kim Gordon czasami bywa irytujący.

Co trzeba znać?

Sister, Daydream Nation, Sonic Nurse

Utwór na zajawkę:

Teen Age Riot, Sunday

52. Pustki

Dlaczego?

Wiem, że wiele osób ten zespół irytuje, ale nie zgodzę się z tymi opiniami. Lubię ich za „pocieszne” spojrzenie na muzyczną alternatywę. Naprawdę, są fajni!

Co trzeba znać?

Do Mi No

Utwór na zajawkę:

Patyczak, Słabość chwilowa

51. Animal Collective

Dlaczego?

Autentycznie ich nie ogarniam. Myślałem, żeby wylądowali wyżej, ale jednak nie, jeszcze nie. Może kiedyś, gdy zmodyfikuję tą listę, będą wyżej, ale na chwilę obecną zamknięcie drugiej pięćdziesiątki to szczyt ich możliwości. Jest w ich graniu wiele przekonujących mnie rzeczy, ale znajdzie się też dużo takich, które zwyczajnie irytują. Są freakami i fajnie, że nimi są, ale czasami mogliby troszkę stonować, wyciszyć się. Mimo to nagrali kilka naprawdę fenomenalnych albumów, na pewno zapisali się w historii światowej muzyki, ale jednak czegoś mi w nich brakuje.

Co trzeba znać?

Sung Tongs, Feels, Merriweather Post Pavilion

Utwór na zajawkę:

Who Could Win A Rabbit, Bees, My Girls

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz