czwartek, 18 listopada 2010

Lista życia. Miejsca 90 - 81


90. The Chemical Brothers

Dlaczego?

Dzięki nim mamy przy czym tańczyć na współczesnych imprezach. Pionierzy big beatu, dziadkowie obecnej muzyki elektronicznej. Nawet gdy nagrywają słabsze albumy, jak tegoroczny Further, to i tak są o klasę lepsi od debiutantów. Fenomenalni w studiu i na żywo, a przede wszystkim ich nagrania są przepięknym soundtrackiem gdy z przystanku ucieka tramwaj.

Co trzeba znać?

Surrender, We are the night

Utwór na zajawkę:

Hey Girl, Hey Boy

89. Nujabes

Dlaczego?

Ci którzy oglądali Samurai Champloo, wiedzą o co mi chodzi. Świętej pamięci Nujabes miał niesamowite czucie, jeżeli chodzi o mieszanie hip-hopowej rytmiki z jazzową melodyką, a jego albumy wręcz oddychały. Prezentował granie zgoła odmienne od powszechnie znanej japońskiej stylistyki – nie stawiał na rozszalałe rytmy i pocięte sample, kładąc naciska na subtelność i melodykę utworów.

Co trzeba znać?

Metaphorical Music, Modal Soul

Utwór na zajawkę:

Kumomi

88. Mos Def

Dlaczego?

Za głos, za teksty, za muzykę, za płytę nagraną wspólnie z Talibem Kwali, wreszcie za rolę Forda w Autostopem przez Galaktykę.

Co trzeba znać?

Black on Both Sides, The Ecstatic

Utwór na zajawkę:

Supermagic

87. John Williams

Dlaczego?

Chewie poleca!

Co trzeba znać?

Wszystko.

Utwór na zajawkę:

Imperial March

86. Kings Of Leon

Dlaczego?

Są szczerzy, bezpretensjonalni i sympatyczni do bólu. Grają klasycznego, amerykańskiego rocka we współczesnym wydaniu i uwielbia ich cały świat, z nastawieniem na Europę. Poza tym są ulubionym zespołem Ani Gacek, a to (przynajmniej dla stylowych, pięknych, młodych kobiet) mocna rekomendacja.

Co trzeba znać?

Only By Night, Come Around Sundown

Utwór na zajawkę:

Sex on Fire, Radioactive

85. Arecibo

Dlaczego?

Mój współlokator gdy słyszy ambient, mówi Basinski. Jego przyjaciel tak samo. Mnie Basinski nie przekonuje, uważam, że właśnie opisywany artysta jest o wiele lepszy. Arecibo było pobocznym projektem człowieka znanego jako Lustmord i niestety skończyło się tylko na jednej płycie. Zostawił nam za to kawał naprawdę magicznego i, nie bójmy się użyć tego słowa, kosmicznego ambientu. Słuchając go, można naprawdę poczuć bezmiar wszechświata.

Co trzeba znać?

Trans Plutonian Transmissions

Utwór na zajawkę:

trzeba słuchać całej płyty

84. Bloc Party

Dlaczego?

[ironia on] Tak w sumie to ich nie lubię, umieściłem ich na liście, żeby być politycznie poprawnym. [ironia off]

Co trzeba znać?

Silent Alarm

Utwór na zajawkę:

Helicopter

83. Grand Corps Malade

Dlaczego?

Nie był moim pierwszym doświadczeniem z francuskim rapem, ale na pewno otworzył mi oczy na trochę inny rodzaj tej muzyki – bardziej poetycki, przepełniony atmosferą Paryża/innych dużych miast, wypełnionymi rozmowami ludzi, szmerem samochodów, stacjami metra i przede wszystkim poszanowaniem dorobku klasycznej piosenki francuskiej i jazzu.

Co trzeba znać?

Midi20

Utwór na zajawkę:

Les voyages en train

82. Deep Purple

Dlaczego?

Klasyka, po prostu.

Co trzeba znać?

wszystko.

Utwór na zajawkę:

Child In Time

81. Gotan Project

Dlaczego?

Przy Gotanach płakałem, przy Gotanach się radowałem, jeździłem z nimi pociągiem i chodziłem na piechotę. Bujali mnie do snu i do tańca, wiele im zawdzięczam, naprawdę.

Co trzeba znać?

La Revancha del Tango

Utwór na zajawkę:

Queremos Paz, Triptico

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz